środa, 25 listopada 2009

2

Czy ebooki wyprą druk? Krzysztof Globisz, Jan Peszek i Jan Nowicki o audiobookach

Na pierwsze pytanie "Czy ebooki wyprą książki tradycyjne - drukowane?" odpowiada Beata Stasińska - redaktor naczelna wydawnictwa W.A.B.



Dodatkowo warto obejrzeć, krotki wywiad z Janem Peszkiem i Krzysztofem Globiszem o audiobookach.



A na koniec Jan Nowicki i jego zdanie o słuchowiskach.


0

Amazon ulepsza czytnik ebooków Kindle

Amazon zdecydowanie ma powody do zmartwień. Konkurencja mocno depcze im po piętach, a w wielu aspektach nawet wyprzedza. Wystarczy chociażby wspomnieć o czytniku Nook od Barnes & Noble, który zapowiada się bardzo ciekawie. W związku z tymi “problemami”, producent Kindle zmuszony jest ulepszać swoje urządzenie. I tak też właśnie teraz się dzieje.

Na początek, pod nóż poszła bateria. Wcześniej, z włączonym modułem 3G, wytrzymywała ona 4 dni pracy. Teraz, ten czas ma się zwiększyć aż o 85%, czyli sprzęcik powinien bez problemu działać około tygodnia. Z pewnością jest to bardzo fajne i przydatne ulepszenie, ale czy wystarczy?

Na szczęście, to nie wszystko! Amazon w końcu zdecydował się dodać coś, co już od dawna powinno być w Kindle’u. Chodzi o odtwarzanie natywnego PDF! Wiem, że wydaje się to niewiarygodne, ale do tej pory ten najbardziej znany czytnik ebooków nie był w stanie wyświetlić najczęściej używanego formatu. Teraz nie tylko sobie z tym poradzi, ale umożliwi też dokonanie konwersji z PDF-a do formatu Kindle. Po co? Bo obsługa formatu Adobe Reader’a ma być bardzo ograniczona. Podobno mogą być problemy z zoomem, przypisami i indeksowaniem (do wyszukiwania). Lepsze jednak to, niż nic.

Źródło: gadzetomania.pl
0

200 książek W.A.B. w eClicto


Oprócz tego wydawnictwo W.A.B. przygotowało atrakcyjną i różnorodną ofertę książek elektronicznych dla Księgarni eClicto, od powieści obyczajowych, romansów i wspomnień po kryminały i reportaże polskich i zagranicznych autorów.

Do kupienia w formacie epub będą m.in. powieści:
To tylko niektóre pozycje z ponad dwustu, jakie W.A.B. dotychczas przekazało do księgarni eClicto. Liczba ta będzie się powiększać. Oczywiście cena e-booków będzie do 50 procent niższa od sugerowanej ceny detalicznej ich tradycyjnych odpowiedników.

Informacja prasowa dla: BLOG Super Czytelnia

piątek, 20 listopada 2009

0

Czytniki e-booków konkurencją dla konsol? Mirasol od Qualcomm z doczepianym kontrolerem (film)

Producenci przenośnych konsol nie mają łatwego życia. Nie dość, że ich pozycja zagrożona jest przez smartfony i przenośne odtwarzacze multimedialne, to wkrótce do gry wejdą prawdopodobnie także czytniki e-booków. Są one bardzo energooszczędne, a przy tym potrafią już wyświetlać kolory, a nawet płynne wideo.

Dziennikarze SlashGear zrobili parę fotek czytnika Mirasol od Qualcomm z doczepianym kontrolerem do gier. Co prawda na razie jest to tylko makieta, ale nie zdziwimy się, jeśli wkrótce takie dodatki staną się standardem. Wszystko zależy tak naprawdę od rozwoju oprogramowania. Zapraszamy na filmik demonstrujący możliwości wyświetlacza w dalszej części posta. Pełną galerię znajdziecie na SlashGear.


źródło: pl.engadget.com

czwartek, 19 listopada 2009

0

Monika Sawicka na eClicto

Książki Moniki Sawickiej już niebawem zostaną udostępnione w księgarni internetowej projektu eClicto, z którym Grupa Kolporter wystartuje już w grudniu 2009.

Spółka Kolporter Info, która stworzyła platformę eClicto podpisała umowę z Wydawnictwem Magia Słów, dzięki czemu wszystkie powieści Moniki Sawickiej będą udostępnione czytelnikom w formie e-booków.

Na czytniku eClicto będzie można przeczytać najnowszą powieść Moniki Sawickiej „Siedem Kolorów Tęczy” (która dostępna już jest w Super Czytelni w formacie PDF), wydaną w maju 2009 roku. Książka znajdzie się w darmowym pakiecie startowym czytnika. Pozostałe tytuły: „Kruchość porcelany”, „Serwantka”, „Mimo wszystko”, „Demi-Sec”, będzie można zakupić w formie e-booków w księgarni internetowej eClicto.

– Udostępnienie elektronicznych wersji książek jest ukłonem w stronę internautów i wielbicieli nowych technologii. Dzięki czytnikowi eClicto można w małym urządzeniu mieć przy sobie równocześnie kilkadziesiąt tytułów. To świetne rozwiązanie dla miłośników literatury – podkreśla Agnieszka Kminikowska z firmy Enter PR, obsługującej Wydawnictwo Magia Słów.

Elektroniczna wersja książki jest o wiele bardziej ekonomiczna, dlatego i jej cena może zostać obniżona w stosunku do tradycyjnej formy papierowej. E-booki Wydawnictwa Magia Słów będą dostępne w cenie 14,50 PLN.

- Cały czas intensywnie pracujemy nad poszerzeniem oferty e-booków, która będzie dostępna dzięki platformie eClicto. Jestem przekonany, że już niebawem podpiszemy umowy z kolejnymi wydawcami – mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kapitałowej Kolporter.

Czytnik eClicto to lekkie i poręczne urządzenie z ekranem wykorzystującym technologię e-papieru. Komfort czytania e-booków jest niemal identyczny jak w przypadku tradycyjnych książek, gdyż wyświetlacz nie męczy wzroku, a jednocześnie zachowuje wysoki kontrast. Czytnik jest przystosowany do czytania książek i dokumentów w formacie epub. Komercyjny start platformy eClicto nastąpi w już grudniu bieżącego roku.

Informacja prasowa dla: BLOG Super Czytelnia
0

Intel wprowadza czytnik e-booków dla niewidomych

Intel prezentuje urządzenie o nazwie Intel Reader - czytnik e-booków dla osób niewidomych, ale również dla mających problemy z czytaniem - dyslektyków i słabowidzących.

Reader jest urządzeniem opartym na procesorze Intel Atom i nie do końca jest zwykłym czytnikiem e-booków, w przeciwieństwie do innych e-czytników dla niewidomych. Posiada również 5-megapikselowy aparat cyfrowy, służący do wykonywania zdjęć drukowanemu tekstowi. Ten następnie jest konwertowany na cyfrowy format i czytany przez męski lub kobiecy głos użytkownikowi urządzenia. Może być również wyświetlany w powiększeniu na 4,3-calowym ekranie panoramicznym - to dla osób niedowidzących.

Czytnik posiada ponadto 4-gigabajtowy napęd SSD, port USB oraz mini USB, a także baterię, która pozwoli na ponad 4 godziny "słuchania tekstu", odtwarzania muzyki lub wykonania i skonwertowania 85 fotografii. W stanie czuwania może pozostać przez 5 dni.

Teraz nieco gorsze wiadomości. Intel Reader dostępny jest na razie tylko w Stanach Zjednoczonych, a jego cena to, bagatela, 1500 dolarów. W przeliczeniu daje to kwotę powyżej 4200 złotych. Główną przyczyną tak wysokiej ceny jest obecność napędu SSD.

Dodatkowo w sprzedaży dostępna jest stacja dokująca Portable Capture Station, dzięki której użytkownicy bez problemu skonwertują dużą ilość tekstu, jak na przykład całą książkę. Jej koszt to dodatkowe 400 dolarów.

Źródło: CHIP

czwartek, 5 listopada 2009

0

eClicto na Targach Książki w Krakowie

Wszystkich, którzy przypadkiem lub nieprzypadkiem znajdą się na 13 Targach Książki w Krakowie, gorąco zapraszamy na stoisko B59, gdzie firma Kolporter Info prezentować będzie czytniki eClicto. Każdy zainteresowany będzie miał możliwość zobaczyć, jak działa czytnik, a także zapytać o szczegóły projektu dedykowanego e-bookom.

Krakowskie targi trwają od 5 do 8 listopada. Specjalna prezentacja projektu eClicto, przygotowana przede wszystkim z myślą o wydawcach, odbędzie się w piątek, 6 listopada, w godz. 13-14, sali nr 4.
0

Alex – czytnik ebooków z Androidem

Czytniki ebooków stają się coraz lepsze i coraz piękniejsze. Najpierw mogliśmy zobaczyć Nooka od Barnes & Noble. Teraz przyszedł czas na podobnego do niego (chociaż nieco lepszego) Alexa. Prezentuje się on po prostu cudownie. Jednak wygląd, to nie jedyna jego zaleta. Wprowadza on spory powiew świeżości w świat E-Ink, chociażby za sprawą systemu Google Android.

Jak widzicie na zdjęciu, składa się on z dwóch ekranów:
  • pierwszego E-Ink o przekątnej 6-cali i trzykrotnym odświeżaniu na sekundę
  • oraz drugiego, nieco mniejszego, ale kolorowego i dotykowego
Wielu z Was zwróciło pewnie uwagę na to, że wyświetla on obraz z prędkością 3 klatek na sekundę. Wiem, że nie jest to wynik rewelacyjny, ale w świecie czytników ebooków dość innowacyjny. Do tej pory, odświeżanie miało miejsce tylko w przypadku przechodzenia na następną stronę.

Drugi ekranik nazwałbym mini-monitorkiem. Przede wszystkim ze względu na system Google Android. Dzięki niemu możliwe jest oglądanie na nim filmów, a nawet przeglądanie Internetu. Do tego drugiego z pewnością przydadzą się moduły 3G oraz WiFi, w które sprzęt został wyposażony. O wydajność też nie trzeba się martwić, bo gadżet w swoim wnętrzu kryj najnowszy chipset Marvell ARMADA 166E, który jest wydajniejszy, niż wcześniejsze modele, a przy tym pobiera mniej prądu.

Wszystko to sprawia, że czytnik Alex jest po prostu sprzętem rewelacyjnym. Niestety, nie jest znana jego cena.



Źródło: gadzetomania.pl
1

Czytnik ebooków NOOK na Androidzie

Największa księgarnia w USA, Barnes & Noble, planuje pod koniec listopada wypuszczenie własnego czytnika e-książek. Interesujący jest fakt, że czytnik ten będzie bazowany na Androidzie.

Wygląda na to, że czytnik Barnes & Noble, który nazywał się będzie Nook, ma być bezpośrednim konkurentem czytników Amazon Kindle. Barnes & Noble już opublikował porównanie, które stawia Nook’a w bardzo dobrym świetle w porównaniu z konkurencją. Jak pisze redaktor Slashdot:

Osobiście rzuciła mi się w oczy możliwość podłączenia do sieci wifi, możliwość powiększenia pamięci poprzez kartę microSD, czy możliwość importowania dowolnych plików PDF. Na domiar wszystkiego system Nooka jest Android, a więc istnieje możliwość autoryzowanego lub nieautoryzowanego, uruchomienia mnogich aplikacji już istniejących na tym systemie.

Jeśli ten najnowszy czytnik będzie miał takie możliwości jakie obiecuje jego producent, to może to być przebój tegorocznego sezonu świątecznego. Przynajmniej w USA.

Źródło: osnews.pl
1

eClicto - coraz bliżej

W grudniu Kolporter zacznie sprzedaż eClicto, polskiego e-czytnika książek. Ma szanse szybko pozyskać klientów, jeśli cena spadnie.

Firma liczy, że w zdobyciu klientów pomogą święta.

– Na początku będziemy w stanie zrealizować od razu kilkaset zleceń. Jeśli zainteresowanie będzie większe, szybko możemy zamówić kolejne partie – mówi Tomasz Ziąbka, wiceprezes Kolporter Info.

Na ujawnienie szczegółów planów sprzedaży jest, jak mówi, za wcześnie. Urządzenie będzie można kupić tylko za pośrednictwem strony internetowej eClicto.pl i w sklepie internetowym Kolporter.pl. Przedstawiciel Kolportera przyznaje, że rozważa także wystawienie urządzenia w kilku kluczowych salonach, by klienci mogli sprawdzić, jak działa. Zarówno oprogramowanie, jak i projekt to dzieło spółki Kolporter Info. Sprzęt składany jest w Azji. Spółka nie ujawnia, ani ile zainwestowała w projekt, ani kiedy ma on zacząć na siebie zarabiać.

Twórcy eClicto mają jeszcze sporo do zrobienia, by przekonać do siebie klientów. Mankamentem urządzenia jest to, że nie można się za jego pośrednictwem łączyć bezprzewodowo z internetem, by wgrać do niego nowe książki.

W ofertcie jest 1 tys. polskich tytułów. Kolporter prowadzi negocjacje z wydawcami zagranicznymi. Urządzenie mieści 400 książek, można podłączyć do niego kartę SD.

Cena to 899 zł (w tym 100 zapisanych w pamięci książek). Niewykluczone jest wprowadzenie sprzedaży ratalnej. Książki mają być o 30–60 proc. tańsze niż w druku.

– Wszystko, także cena, zależy od zainteresowania klientów. Im większa będzie sprzedaż, tym niższa może być cena – mówi Tomasz Ziąbka.

Kolejna wersja eClicto ma mieć większy ekran i możliwość łączenia z internetem za pomocą wi-fi.

Źródło: biznes.gazetaprawna.pl

wtorek, 3 listopada 2009

0

Czytnik e-booków z Wi-Fi, 3G i WiMAX

Asus planuje wprowadzenie na rynek czytników e-booków, wyposażonych w technologie mobilnego dostępu do sieci, takie jak 3G, Wi-Fi oraz WiMAX.

Urządzenia prawdopodobnie będą wyposażone w 9-calowy wyświetlacz. W sprzedaży w Europie i Ameryce Północnej pojawią się jeszcze w tym roku. Natomiast od marca przyszłego roku mają być dostępne w ofercie operatorów sieci komórkowych.

Przedstawiciele firmy ASUS zapowiadają, że cenowo czytniki mają być konkurencyjne w stosunku do Amazon Kindle i Sony Reader. W miarę, jak sieci WiMAX będą coraz powszechniejsze w ofercie tajwańskiego producenta ma pojawiać się więcej modeli z tą technologią.

Źródło: media2.pl
0

W Rosji też czytają ebooki - czytnik E161

Rosja stara się nie zostawać w tyle za resztą świata, jeśli chodzi o czytniki do e-booków. Na tamtejszym rynku pojawił się właśnie nowy czytnik o nazwie E161. Jak podaje portal fr.book.ru, sześciocalowy wyświetlacz, oparty rzecz jasna na technologii firmy E Ink Corporation, ma rozdzielczość 600×800 pikseli i obsługuje 16 odcieni szarości.

Urządzenie wykorzystuje w miarę szybki procesor Samsunga o częstotliwości 400 MHz. Inne parametry E161 są zbliżone do czytnika eClicto: 512 MB pamięci wewnętrznej, karta SD do 4 GB, wymiary 118 x 188 x 8,5 mm, waga 174 g. Rosyjski czytnik obsługuje m.in. formaty: epub, PDF, txt, RTF, do tego MP3, JPEG i BMP.

Źródło: blog.eclicto.pl & webpanel.ru
0

Kolejna odsłona eClicto

Kolporter jakiś czas temu zapowiedział, że poważnie traktuje polski rynek e-papieru i ogłosił wprowadzenie na rynek własnego czytnika eClicto. Właśnie ruszył blog na którym mają się znaleźć informacje technologiczne, nowinki a także recenzje wydawnicze. Start właściwego projektu eClicto zapowiadany jest na grudzień 2009.

eClicto to stworzony przez Kolportera system sprzedaży i czytelnictwa elektronicznych książek i publikacji. Jednym z jego elementów jest czytnik eClicto. Kolporter nie opiera się na jednym z dostępnych na rynku rozwiązań, ale promuje swoje własne urządzenie. Z podstawowych informacji wiadomo, że pomieści on ok. 400 książek, ale dzięki wbudowanej karcie SD będzie można zwiększyć pamięć o 4GB. Czytnik Kolportera ma także obsługiwać pdf, txt i html, czyli będzie można załadować do niego nie tylko książki kupione w Kolporetrze. Cena promocyjna urządzenia (wraz z około setką e-booków) to 899 zł.

Jednym z najważniejszych elementów systemu obok czytnik będzie księgarnia eClicto. Uruchomiony właśnie blog ma między innymi na celu jej promocję, bo według zapowiedzi będą w nim publikowane recenzje i omówienia nowości wydawniczych. Teraz można na przykład dowiedzieć się, że powrócił Eberhard Mock (”Głowa Minotaura”), choć nowość to akurat bardzo mocno spóźniona. Oprócz omówień i recenzji na blogu mają pojawiać się zarówno informacje kulturalne jak i nowinki i ciekawostki technologiczne. Taki misz-masz, ale biorąc pod uwagę, że e-papier jest nadal czymś nowy to pewnie nie jest to pozbawione sensu.


Źródło: admagazine.pl

piątek, 30 października 2009

0

Czytnik ebooków od Asusa w marcu 2010 roku

W mojej opinii, firma Asus powinna dostać nagrodę w dziedzinie innowacyjności. Co szykują na przyszły rok? Pewnie przekonamy się z czasem, ale już teraz wiadomo, że jednym z nowych sprzętów od tajwańskiego producenta będzie czytnik ebooków. Czy Asus czymś zaskoczy?

Jak przeczytaliście w tytule, gadżet ma zadebiutować na rynku w marcu przyszłego roku, więc do jego premiery zostało jeszcze kilka miesięcy. Często jednak już tak wcześniej wiadomo, jaka mniej więcej będzie specyfikacja urządzenia.

Przede wszystkim, mówi się o tym, że czytnik Asusa będzie wyposażony w moduły 3G oraz WiMAX. Jednak nie wszystkie modele. W sprzedaży mają być też takie, które nie będą obsługiwały tych standardów. Poza tym, większość elektroniczny książek ma ekran o przekątnej 9-cali. Asus ma zaproponować coś większego.

No i najważniejsze – cena ma być zbliżona do największych konkurentów, czyli Amazon Kindle i Sony (ja dodałbym do tego jeszcze Barnes & Noble Nook). Premiera ma mieć miejsce na dwóch kontynentach – Ameryce Północnej oraz Europie.

Jak widzicie, wszystko to na razie plotki i domysły. Ja myślę, że Asus jeszcze nas czymś zaskoczy.

Źródło: gadzetomania.pl

wtorek, 27 października 2009

1

Mój Kindelek - kolejna recenzja czytnika Amazon [biz.blox.pl]

Zgodnie z obietnicą w piątek w południe u moich drzwi pojawił się kurier UPS z pokaźną brązową paczką. Oprócz znaku firmowego Amazon paczka udekorowana była taśmą samoprzylepną z napisem "CŁO". W jej wnętrzu znajdowało się dużo powietrza z Kentucky i dwa niepozorne, kartonowe pudełka w nienaruszonym stanie:
Kindle 00
Większe z pudełek zawierało międzynarodową wersję czytnika książek elektronicznych Amazon Kindle 2:
Kindle 01
Wraz z czytnikiem otrzymałem kabel USB do połączenia z komputerem i ładowania akumulatora, miniaturowy zasilacz sieciowy w postaci wtyku w standardzie amerykańskim i skróconą instrukcję obsługi:
Kindle 02
Gdy z mojego Kindelka odkleiłem folię zabezpieczającą go przed uszkodzeniem, okazało się, że widniejący na ekranie przepis pierwszego uruchomienia nie został nadrukowany na folii, lecz naprawdę "trwa" na ekranie urządzenia. Elektroniczny papier nie potrzebuje zasilania do podtrzymywania swojego stanu, więc to, co wyświetlono w fabryce pozostaje na ekranie do momentu włączenia czytnika przez nabywcę. W celu porównania wielkości Kindelka z innym gadżetami oraz czytelności ich ekranów, położyłem je obok siebie (od lewej Nokia E71, Amazon Kindle 2 i iPod Touch):
Kindle 03
Pierwszą czynnością, jaką należy wykonać jeszcze przed włączeniem czytnika jest podłączenie go do źródła zasilania w celu naładowania akumulatora. Ponieważ nie miałem pod ręką amerykańsko-polskiego adaptera wtyków, postanowiłem wykorzystać do tego celu zasilacz USB firmy Apple służący do ładowania iPodów (TO BŁĄD - NIE RÓB TEGO):
Kindle 04
Po podłączeniu zasilania i przesunięciu włącznika Kindelek wyczyścił ekran i wczytał system operacyjny - trwało to ponad minutę, ale podczas normalnej eksploatacji urządzenie startuje błyskawicznie, ponieważ jest tylko usypiane. Dioda świecąca i ikona na ekranie wskazywały, że proces ładowania akumulatora przebiega pomyślnie (ale powtarzam - użycie zasilacza USB firmy Apple TO BŁĄD - NIE RÓB TEGO):
Kindle 05
Pierwszą funkcją Kindelka, którą przetestowałem był wbudowany słownik angielski "The New Oxford American Dictionary, Second Edition". Dostęp do poszczególnych haseł następuje poprzez tekstowe pole wyszukiwania i jest wystarczająco szybki. Mechanizm indeksowania książek elektronicznych sprawia, że przy pracy z każdym tekstem możliwy jest podgląd znaczenia poszczególnych słów (ale o tym później):
Kindle 06
Klawiatura czytnika składa się z małych "guzików" - nie ma więc mowy o komfortowym pisaniu, jednak nie jest gorzej niż w przypadku Nokii E71 czy iPoda Touch. Niestety zauważyłem, że mój Kindelek czasami nie zwracał uwagi na wciskane klawisze, trzeba je było długo przytrzymywać, a funkcja czytania tekstów zacinała się. Jak się później okazało te denerwujące objawy były tylko i wyłącznie wynikiem mojego błędu pierworodnego (pamiętaj - użycie zasilacza USB firmy Apple TO BŁĄD - NIE RÓB TEGO).