Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drm. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 lutego 2011

0

100 francuskich wydawców mówi NIE dla zabezpieczeń DRM!

Wiele się mówi, że DRM to tylko samo zło, które utrudnia życie legalnie kupującym klientom. Wydawcy o tym wiedzą, jednak nic z tym nie robią... z wyjątkiem wydawców francuskich!

Ponad stu francuskich wydawców powiedziało "Non" dla uciążliwych zabezpieczeń ich publikacji. Według portalu mediabistro.com ponad 21 000 e-booków, co jest prawie połową dostępnych francuskich e-książek, zamiast DRM, jest wolne od zabezpieczeń. Na 21478 e-publikacji 13655 jest zabezpieczone wyłącznie znakiem wodnym, a 7823 nie ma ani DRM ani znaku wodnego.

W Polsce na taki ruch odważyło się niewielu wydawców m.in: Złote Myśli, WAB (pliki na hasło), e-bookowo, Alfa Print (e-prasa). Moim skromnym zdaniem wydawcy mogliby przeprowadzić pewien test, który na celu miałby sprawdzenie wyników sprzedaży publikacji z DRM i bez DRM. Jestem mocno przekonany, że byliby mocno i pozytywnie zaskoczeni widząc, że zdjęcie uciążliwych zabezpieczeń przyczyni się do większej mobilności przenoszenia zakupionych publikacji między urządzeniami i do poprawnego wizerunku wydawnictwa wśród czytelników.

Źródło: mediabistro.com

środa, 1 września 2010

2

Sytuacja e-czytników i e-czytelników w Polsce

Amazon Kindle
Według informacji podanych przez interaktywnie.com, nie ma co liczyć, że ceny czytników e-booków spadną, jednakże za tę samą kwotę "wkrótce" będzie można kupić lepszej jakości sprzęt. Kolejnym mankamentem jest wiedza Polaków na temat cyfrowych publikacji i e-czytników.

Jak wynika z badań Association of American Publishers, ponad 40% właścicieli e-czytników czyta więcej książek, niż osoby czytające papierowe książki. Dotyczy to jednak tylko Stanów Zjednoczonych, gdzie klient posiada dostęp do ogromnej ilości ebooków oraz może  przebierać w ofertach coraz to tańszych urządzeń do odczytu e-książek. Amazon.com, producent najpopularniejszego czytnika na rynku Kindle, może pochwalić się większą sprzedażą ebooków niż książek w twardych okładkach.

Sytuacja inaczej rysuje się w Polsce. Jak informuje Bartłomiej Roszkowski, prezes sklepu z cyfrowymi publikacjami Nexto.pl, sprzedaje się około 1500-2000 pozycji miesięcznie. Średnia cena jednej e-książki to około 20 złotych. Sytuacja w kraju się jednak poprawia gdyż sklep zanotował ponad 50-procentowy wzrost sprzedaży w porównaniu z rokiem poprzednim. By wygodnie czytać e-książki warto zainwestować w e-czytnik jednak jego cena jest dla przeciętnego Polaka zbyt duża. Ceny wahają się od ok. 700 do 2000 złotych.

Utrudnieniem są też nakładane przez wydawców zabezpieczenia DRM, które mogą uniemożliwić ich odczyt na czytnikach. Nexto.pl ostatnio wprowadziło ebooki bez zabezpieczeń DRM (wyd. Złote Myśli i WAB). Zabezpieczone są one zwykłym znakiem wodnym i hasłem. Można je bezproblemowo odczytać na różnych urządzeniach. Niedługo w ofercie mają pojawić się e-książki w formacie EPUB, który jest standardem dla czytników ebooków.

"Na czytniki jest jeszcze mały popyt w Polsce. Oczywiście jest szansa na wzrost, jednak Polska pozostaje wciąż zbyt małym rynkiem dla producentów czytników - wyjaśnia Bartłomiej Roszkowski. - Jest mało zamówień, przez co nie ma też rabatów. W USA Kindle sprzedaje się świetnie, zamówienia są ogromne, to z kolei powoduje spore rabaty i niższe ceny, nawet o 10-30 procent." - pisze interaktywnie.com.

Czy te urządzenia mają szansę stanieć? Może kiedyś. Na pewno nie w najbliższym czasie. Spadki mogą być prawie nie zauważalne. Liczę jednak, że poprzez coraz większą ilość tego typu urządzeń i konkurencję na rynku, ceny będą spadać i będą one bardziej przyjazne dla przeciętnego Kowalskiego.

środa, 24 lutego 2010

0

Książki via iBookstore z FairPlay DRM

To nieoficjalna informacja, ale to że książki będą jakoś zabezpieczone nie ulega wątpliwości, jak również to, że Apple będzie chciało sprawować kontrolę nad dostępnym w ramach oferowanej usługi. Nie wiadomo czy zabezpieczenia będą dotyczyły wszystkich pozycji, są wydawcy czy autorzy którzy po prostu nie życzą sobie tego typu ograniczeń. Tak czy inaczej FairPlay DRM ma uniemożliwić kopiowanie książek, przenoszenie ich na inne platformy sprzętowe - daną pozycję da się przeczytać tylko na sprzęcie z logo jabłka.

Nie jest do końca jasne, jaki format zabezpieczonych eBooków wybierze Apple. W grę wchodzi między innymi format ePub, który jest obecnie propagowany przez Sony oraz Barnes & Noble w swoich czytnikach na terenie Stanów Zjednoczonych.

I tak oto historia zatacza koło - kiedyś próbowano tego samego z muzyką, z wiadomym skutkiem. Swoją drogą zestawienie FairPlay oraz DRM to niezły oksymoron.