Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ebook. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 marca 2011

3

Najdroższa e-książka? [Aktualizacja]

Kiedy rozmawiamy o e-książkach nadchodzi ten moment, kiedy tematem przewodnim jest cena. Ogólnie uważa się, że cena e-booka powinna być 30-50% tańsza od wersji papierowej. A co byś zrobił, Drogi Czytelniku, gdybyś za e-booka musiał zapłacić prawie... 700 złotych?

W świetle ostatnich tragicznych wydarzeń w Japonii sporo ludzi pragnie dokształcić się w temacie trzęsień ziemi czytając specjalistyczną literaturę. Dianna Dilworth, pisząca dla mediabistro.com, napotkała ciekawą pozycję - Northridge Earthquake w Google eBookstore autorstwa Roberta Bolina (wyd. Powell's Books). Sama pozycja opisuje "społeczne aspekty katastrof skupiając się przy tym głównie na najdroższej katastrofie w dziejach USA - trzęsieniu ziemi w 1994 w Northridge". Nie było by w niej nic specjalnego gdyby nie jej cena - 238 USD!

Jak się okazuje na Amazon.com można znaleźć wersję drukowaną używaną za już 104 USD. Jak się okazuje wersję cyfrową w różnych formatach można uzyskać w różnych cenach.
Jestem ciekaw, czy ktoś z czytelników bloga widział podobne przypadki "cen gigantów"?

Aktualizacja

Pragnę podziękować czytelnikowi za link. Okazuje się, że istnieje pozycja za... 7 398,18 USD (~21 335 złotych), a jest nią: Selected Nuclear Materials and Engineering Systems na czytnik Kindle.

Źródło: mediabistro.com

piątek, 4 marca 2011

0

Tydzień e-Książki - świętuj razem z e-czytelnikami

Czy wiesz, Drogi Czytelniku, że e-książka ma już 40 lat? Tak. Ten czas minął dość energicznie dla cyfrowej książki. Najlepszą okazją, by uczcić czterdzieste urodziny e-booka będzie nadchodzący wielkimi krokami - Tydzień e-Książki.

Inicjatorką akcji jest Rita Toews, kanadyjska autorka powieści i książek dla dzieci. Po raz pierwszy akcja została przeprowadzona w 2004 roku i szybko zyskała popularność wśród czytelników na całym świecie. W zeszłorocznej edycji uczestniczyli e-czytelnicy ze 136 krajów - także z Polski.

W dniach 6-12.03 pragnę zaproponować wszystkim tym, którzy jeszcze nie poznali przyjemności z e-czytania do zainteresowania się e-książką. Nie nalegam i nie zmuszam. Zachęcam do skorzystania z możliwości jakie dają e-booki. Jak to zrobić najlepiej?

1. Dołącz do e-czytelników na Facebooku i świętuj razem z nimi!

Kto pomoże najlepiej jak nie osoby, które już zakochały się w e-czytaniu? Rekomenduję polubienie dwóch stron na Facebooku.
  1. e-Czytam, więc jestem - nowy, rozwijający się klub skupiający e-czytelników
  2. Tydzień e-Książki - można podzielić się swoimi doświadczeniami podczas Tygodnia e-Książki
Po przeczytaniu e-booka, warto podzielić się swoją opinią na ten temat. Daj znać co o tym myślisz jak największej liczbie ludzi korzystając z wyżej wymienionych stron. Jeśli mikro-blogujesz, to pamiętaj o dodaniu taga: #ebookweek do wpisu jako znaku rozpoznawczego.

2. Zaczytaj się w darmowych e-bookach

Jest wiele źródeł, które oferują darmowe e-książki. Pobrać je można np. z Nexto.pl, Project Gutenberg, czy np. Wolne Lektury

Dla niezdecydowanych jest to idealny sposób na sprawdzenie czy e-czytanie jest właśnie dla nich i czy taka alternatywa dla książek drukowanych im odpowiada.

Jeśli posiadasz telefon z Androidem - skorzystaj z darmowej aplikacji mobilnej Nexto do czytania e-booków i słuchania audiobooków dostępnej na mobile.nexto.pl. Dostępne są także aplikacje na iOS np. Legimi czy Woblink.

3. Zrób zdjęcie e-czytelnikowi i podziel się nim!

Zrób zdjęcie osobie, która czyta e-książkę - czy to na telefonie, tablecie, e-czytniku, komputerze, a następnie podziel się nim. Można wykorzystać dwie strony na Facebooku, które poleciłem powyżej oraz mikro-blogi. Dodatkowo zachęcam do wysyłania zdjęć do serwisu Flickr z tagiem eBookWeek.

P.S:

Pamiętaj, aby zachęcać swoich znajomych do spróbowania e-czytania. Sadzę, że dzięki tej akcji przyszłoroczne wyniki czytelnictwa w Polsce nie będą już tak straszne ;-) Jeżeli Twoi znajomi nie mieli jeszcze kontaktu z cyfrową książką - teraz jest dobry czas na zainteresowanie ich tą formą czytelnictwa. 

wtorek, 16 listopada 2010

0

Nowość: Miliarderzy z przypadku. Początki Facebooka w super.nextore.pl

"Miliarderzy z przypadku. Początki Facebooka", to opowieść o seksie, pieniądzach, geniuszu i zdradzie.

Niewiele osób zna prawdziwą historię powstania tego największego portalu społecznościowego. Ilość użytkowników przekroczyła już 500 milionów!

Eduardo Saverin i Mark Zuckerberg ledwo zaczęli studia, a już zdążyli się przekonać, gdzie jest ich miejsce na drabinie społecznej. Niezbyt atrakcyjni, preferujący siedzenie przed komputerem niż sport – nie mieli szans błyszczeć w towarzystwie. A jednak to oni stworzyli portal, który odmienił sposób komunikowania się ludzi na całym świecie. Niestety zapłacili za to wysoką ceną. Do tej pory toczą się procesy sądowe…

Co kryje się za powstaniem i popularnością Facebooka – świetny pomysł i umiejętne zarządzanie czy zdrada i podstęp? Gdy w grę wchodzą wielkie pieniądze, inne rzeczy przestają mieć znaczenie.

Książka w wersji cyfrowej (bez DRM) jest do pobrania już z Super Czytelni tutaj.

Można także skorzystać z aktualnie trwającej Okazji Dnia i odkryć tajemnice, jakie kryją "Miliarderzy z przypadku" 35% taniej – gorąco zachęcam do skorzystania z promocji.

Na koniec prezentuję opinię Artura Kurasińskiego, autora bloga AK74, o samej książce. Film do obejrzenia bezpośrednio na YouTube tutaj.

piątek, 12 listopada 2010

0

Jak Amazon "promował" pedofilię...

Amazon lubi przechwalać się swoim dużym zbiorem książek i ebooków. Nie jest to dziwne, skoro posiadają ponad 750 000 tytułów. Jednak stało się coś co zszokowało wszystkich. W swoim katalogu znalazło się miejsce na poradnik dla pedofilów (sic!) - The Pedophile’s Guide to Love and Pleasure (Pedofila Przewodnik po Miłości i Przyjemności: Kod Zachowania Miłośnika Dzieci).

Można by pomyśleć, że przecież ktoś przez pomyłkę udostępnił tę pozycję. Zanim ktokolwiek opublikuje swoje dzieło na stronie, musi zaakceptować regulamin, który zabrania publikacji niewłaściwych treści na stronie. Dokument ten widocznie nie ocenia takich treści za niewłaściwe. Czyli w tym przypadku nie ma mowy o pomyłce. Amazon świadomie udostępnił książkę szerokiej klienteli. Kiedy ten fakt wyszedł na jaw, klienci zaczęli nawoływać do bojkotu sklepu. Pod dużym naporem negatywnych opinii poradnik został usunięty i nie jest już dostępny.

Amazon broni się wydając oświadczenie:
"Amazon uważa, że odmowa umożliwienia sprzedaży niektórych książek tylko dlatego, że uważamy, że ich przekaz jest niewłaściwy - to cenzura. Nie promujemy ani nie wspieramy aktów nienawiści czy działań przestępczych, jednak wspieramy prawo każdego człowieka do podejmowania indywidualnych decyzji dotyczących zakupów."
Są jednak granice, które można łatwo określić. Klienci pedofilii powiedzieli stanowcze NIE, dlatego takie publikacje już nigdy nie pojawią się w Amazonie. Sądzę, że echa tego błędu będą przez długi czas męczyć zarząd sklepu i ciężko będzie o nim zapomnieć.

środa, 13 października 2010

0

Amazon: sprzedaż ebooków i czytnika Kindle bardzo zadowalająca

Według badań firmy Cowen and Company pojawienie się iPada nie miało "katastroficznego" wpływu na sprzedaż czytnika Amazon Kindle. Wzrost sprzedaży urządzenia od roku 2009 wzrósł o 140% dając imponujący wynik prawie 5 mln sztuk. Dzięki temu wzrosła także sprzedaż ebooków.

Z raportu Cowen and Company można wywnioskować, że premiera iPada pomógła Amazonowi w sprzedaży czytnika i popularyzacji e-publikacji. Czytając raport wychodzi na to, że Amazon zamknie sprzedaż ebooków w 2010 na poziomie... 800 milionów dolarów! Cowen and Company przewiduje, że Apple może liczyć na 5% udziału na rynku e-książek. Dla porównania, Amazon posiada 76%. Niemniej jednak, firma badawcza szacuje, że układ ten zmieni się diametralnie w 2015 roku. Amazon będzie posiadał ok. 51% udziałów, zaś Apple już 16%.

A co w Polsce?

Na Polskim rynku e-publikacji można zauważyć pewne ożywienie. W weekend, po pewnych problemach technicznych, Empik dodał zasoby Virutalo.pl do swojego asortymentu. Zapowiedziana rewolucja się jednak nie odbyła, a ilość negatywnych komentarzy przerosła oczekiwania nawet największych sceptyków. Większość osób zainteresowanych ebookami liczyła na zapowiedziane ceny tj. 25 złotych za nowości. Jak się szybko okazało ceny ebooków były czasem nawet droższe niż książek w twardej okładce. Takie przypadki zdarzały się wcześniej także u naszych zachodnich przyjaciół. Wystarczy przypomnieć ceny "Zaginionego symbolu" Dana Browna i nowej powieści Stephenie Meyer.

Według prognoz Bartłomieja Roszkowskiego, prezesa Nexto.pl, wartość polskiego rynku ebooków w 2010 r. sięgnie 6 mln złotych zaś 2011 może przynieść skok wartości o 100%.

Moim zdaniem, wierzę, że wydawcy otworzą się na nowy rynek zbytu i dopasują ceny e-książek do wymagań czytelników i 2011 rok będzie rokiem wielkiego rozwoju e-publikacji w Polsce.

czwartek, 23 września 2010

0

eBooki warte 500 milionów USD?

Można by powiedzieć, że przed stworzeniem Kindle, rynek ebooków nie istniał. Dzięki Amazon e-publikacje rozwijają się coraz dynamiczniej. W tym roku Amazon sprzedał więcej ebooków niż książek w twardej okładce. Najlepszym zatem przykładem dobrze prosperującego rynku ebooków jest rynek w USA.

Według badań Forrester Research, od 2009 roku rynek ebooków w USA podwoił się i w 2010 osiągnie wartość 500 milionów $. Zakładając, że średnia cena ebooka to 10$, w tym roku swoje e-wydanie będą miały tytuły warte 50 milionów $. Są to bardzo optymistyczne dane.


Już niedługo zostanie wydany raport rynku ebooków w Polsce, stworzony przez Piotra Kowalczyka wraz we współpracy z Nexto.pl oraz Legimi. Już niedługo poznamy jak on naprawdę wygląda. Na chwilę obecną można powiedzieć, że czytelnicy coraz bardziej przychylnie podchodzą do e-czytelnictwa, co można zauważyć większą ilością zamówień w Nexto.pl. Sądzę, że można byłoby liczyć na ogromny wzrost gdyby większa ilość polskich wydawców nie bała się wejść na rynek ebooków. Przeczuwam jednak, że w 2011 sytuacja zmieni się o 180 stopni i będziemy mieli wysyp polskojęzycznych ebooków.

Jak myślicie, drodzy czytelnicy, jeśli sam rynek w USA wart jest 0,5 miliarda dolarów, to ile warte są rynki poza Stanami Zjednoczonymi?


Źródło: thenextweb.com

czwartek, 16 września 2010

0

Książka INNA niż wszystkie...

Istnieją książki, które są INNE niż wszystko, co do tej pory się czytało. Taką pozycją jest Księga EST.
Jest to unikalny zapis legendarnej terapii, która zmieniła życie tysięcy osób, które brały w niej udział, w tym znanym osobistościom m.in. żonie Johna Lennona - Yoko Ono.

Czym jest EST?
EST, czyli Erhard Seminars Training (Seminaria Treningowe Erharda) to rozwijający się w USA w latach 70. i 80. program treningowy łączący najskuteczniejsze formy terapii. EST rozwijało się w tak dynamiczny sposób, że w roku 1976 na udział w terapii trzeba było czekać 2 miesiące. Wielu uczestników tego programu treningowego miało obawy i wątpliwości, jednak po ukończeniu cyklu byli zupełnie innymi osobami.

Co takiego kryje Księga EST?
Publikacja ta jest zapowiedzią prawdziwej rewolucji. Po raz pierwszy w Polsce książka, której wydanie polecił sam Joe Vitale dla którego publikacja ta, jest dziełem wyjątkowym, bo jako nieliczna potrafiła wpłynąć i trwale zmienić jego życie.

Jeżeli tylko chcesz zmienić swoje życie, dzięki szkoleniu, opartemu na tym co najlepsze w psychologii, religii i filozofii, to ta publikacja może stać się przełomem w Twoim życiu. Musisz tylko podjąć decyzję już teraz.
Zdobądź zapis legendarnego treningu EST, dowiedz się, co tak na prawdę się na nim działo i zdecyduj czy i Twoje życie powinno ulec zmianie.

Księga EST oraz prezent GRATIS!
Tylko do 14 października 2010 można zamówić ebooka Księga EST w super niskiej cenie 17,36 PLN i odebrać za DARMO, ebooka Sekrety Prawa Przyciągania!

piątek, 3 września 2010

2

72% zniżki na ebooka "Podróż" Tony'ego Blaira w Amazon

Tony Blair & Bono (na lic. CC - World Economic Forum)
Tony Blair, były premier UK, wydał ostatnio swoje wspomnienia, które natychmiast stały się bestsellerową pozycją w Wielkiej Brytanii. Książka "Podróż" cieszy się popularnością także w USA i Kanadzie.
Internetowy gigant księgarski Amazon twierdzi, że to najlepiej sprzedająca się autobiografia w historii. Właśnie w Amazon.co.uk można zamówić ebooka w cenie 72% niższej tj. 6.99£! Na stronie wydawcy pamiętnika, Waterstones.com, ebooka cena wynosi dwa razy tyle - 14.99£.

Małą ciekawostką dla czytelników jest ukłon byłego premiera w stronę frontmana U2 - Bono (Paul Hewson). W książce napisał, że mógłby on być premierem lub prezydentem. Jest bardzo inteligentnym facetem, ma naturalny dar do politykierstwa, świetnie sobie radzi w kontaktach z ludźmi, inspiruje wielu i ma motywację do ciągłej pracy nad sobą.

środa, 2 czerwca 2010

0

Harry Potter w cyfrowym wydaniu - już niedługo?

Jak podaje serwis Internetowy RynekWydawniczy.pl, autorka serii powieści o małym czarodzieju, poważnie zastanawia się nad oficjalnym wypuszczeniem wszystkich części Harrego Pottera w wersji ebooka.

Neil Blair, przedstawiciel agencji Christopher Little, reprezentujący interesy J.K Rowling oznajmił, że "rozważane są wszystkie opcje i możliwości które dostarcza nam nowoczesny rynek książki. Dotychczas jedynie monitorowaliśmy zachodzące zmiany, teraz jednak aktywnie szukamy najatrakcyjniejszego dla nas rozwiązania".

W tym roku mieliśmy już premierę cyfrowych wydań jednego z bestsellerowych pisarzy, a był nim autor takich książek jak "Raport Pelikana" czy "Firma". Mowa tutaj oczywiście o Johnie Grishamie.

Wstąpienie Harrego Pottera na rynek ebooków może zrobić nie lada zamieszanie. Być może właśnie ruch najlepiej sprzedającej się autorki ostatniej dekady zmieni nastawienie wydawców, lub też chociaż zmusi ich do realnego myślenia. W końcu rynek ebooków ciągle rośnie i jego ekspansja jest nieunikniona, a dodatkowy kanał dystrybucji dzieł będzie dodatkowym zarobkiem - zwłaszcza jeśli posiada się w swoim asortymencie bestsellery.

czwartek, 8 kwietnia 2010

0

Sprzedaż ebooków w USA wzrosła o 176% w 2009

Raport sprzedaży książek AAP
Według corocznego raportu Association of American Publishers (Stowarzyszenia Wydawców Amerykańskich) wydawnictwa w USA wypracowały przychód netto w wysokości 23,9 miliarda dolarów, o 1,8% mniejszy niż w roku 2008 (24,3 miliarda).

Cyfrowe książki zaliczyły wzrost o 176% i zarobiły 313 milionów dolarów prześcigając tym audiobooki, których sprzedaż znalazła się na poziomie 192 milionów (o 12,9% mniej niż w 2008). W raporcie można także dotrzeć do informacji według których w ciągu ostatnich siedmiu lat przemysł miał roczną stopę wzrostu w wysokości 1,1%.

W badaniu brano dane 86 największych Amerykańskich wydawców. Dokładniejsze dane znajdują się na oficjalnej stronie AAP.

Źródło: AAP

piątek, 2 kwietnia 2010

0

Amazon ulega kolejnym wydawcom: ceny ebooków idą w górę

Amazon.com
Patrząc przez pryzmat kilku ostatnich miesięcy muszę stwierdzić, że nie dzieje się zbyt ciekawie na rynku cyfrowych publikacji. Dwa kolejne duże wydawnictwa, po Macmillan, wywalczyły wyższe ceny ebooków w Amazon.com. Wydają się być one przekonane o tym, że to jedyny sposób na poprawę ich sytuacji finansowej. Czy aby na pewno?

Na początku lutego mogliśmy przeczytać o początku wojny cenowej na rynku elektronicznych książek. Miliarder Rupert Murdoch, właściciel News Corp., stwierdził, że oferowane przez Amazon ceny ebooków są zbyt niskie. Jego zdaniem są one krzywdzące dla wydawców oraz sprzedawców książek tradycyjnych. Wydawnictwu Macmillan udało się wywalczyć podniesienie cen do poziomu 12,99-14,99$ za sztukę. Wcześniej zdecydowana większość pozycji kosztowała 9,99$.

Amerykański sklep prawdopodobnie zacznie ulegać naciskom kolejnych wydawnictw - stawką jest bowiem posiadanie w ofercie jak największej ilości książek najbardziej popularnych autorów, a przecież Amazon nie może sobie pozwolić, aby kosztem złych decyzji, konkurent jakim jest Apple iBookstore, przejął pozycję lidera na rynku w USA (warto przypomnieć iż w iBookstore wydawcy mogą ustalać własne ceny w przeciwieństwie do narzucanych cen Amazona).

Jak podaje agencja Reuters, wydawnictwa Simon & Schuster (CBS Corp.) oraz HarperCollins (News Corp.) wywalczyły prawo do samodzielnego ustalania cen swoich pozycji. Analogicznie do przypadku Macmillana, książki kosztować będą 12,99-14,99$. Wyjątkiem mają być niektóre bestsellery oraz starsze pozycje - za te nadal zapłacimy starą cenę 9,99$.

O tym, że ebooki bywają droższe niż papierowe książki już słyszeliście. 4 marca pisałem o tym jak najnowszy bestseller Dana Browna "Zaginiony Symbol" w wersji ebook przebija o 3,79 GBP wersję tradycyjną. Czy jest to krok w dobrą stronę? Wydawałoby się, że skoro omijane są koszta związane z drukiem, papierem, transportem czy magazynowaniem, to ich ostateczna cena powinna być niższa. Tymczasem to, co obserwujemy, to ewidentny skok wydawców na kasę. Po części można zrozumieć ich "desperację", gdyż czytelnictwo powoli umiera. Czytamy coraz mniej, ale czy podwyżki cen zmienią ten stan rzeczy?

Warto się także zastanowić czy przypadkiem wyższa cena ebooków nie zmniejszy popytu na sztandarowy produkt Amazona - czytnik Kindle. Wiadomo, że głównym powodem nabycia czytnika jest oszczędność pieniędzy. Kupowanie cyfrowych książek ma być z reguły tańszą alternatywą. Po co mam wydawać ~1000-2500 złotych na czytnik skoro cena e-książki jest wyższa albo taka sama jak wersji papierowej? Tylko po to, aby zaoszczędzić miejsce na półce?

piątek, 5 marca 2010

1

Rozpoczyna się Tydzień E-booka 2010

W niedzielę 7 marca rozpoczyna się Tydzień E-booka 2010, międzynarodowa akcja, której celem jest promowanie książki elektronicznej wśród czytelników, autorów i wydawców. Najważniejszymi zaletami e-książek są:
  • mobilność,
  • szybkość i wygoda kupowania,
  • atrakcyjne ceny,
  • zwiększająca się liczba dedykowanych urządzeń,
  • wygoda zarządzania katalogiem książkowym,
  • duża liczba darmowych tytułów dostępnych w domenie publicznej.
Według Publishers Weekly sprzedaż e-booków w USA wzrosła w 2009 roku o 176%. W Hiszpanii wzrost przekroczył 500% (wg Barcelona Reporter). Z danych firmy badawczej Forrester wynika, że w ubiegłym roku sprzedano 3 miliony e-czytników. Prognoza na rok 2010 to 6 milionów. Mimo, że Stany Zjednoczone będą nadal odgrywać wiodącą rolę, to bardzo dynamiczny rozwój zanotują Europa, Chiny, Indie i Brazylia. Analitycy z In-Start przewidują, że w roku 2013 rynek e-booków będzie wart aż 9 miliardów dolarów.

Inicjatorką Tygodnia E-Booka jest Rita Toews, wielokrotnie nagradzana autorka powieści, a także książek dla dzieci. Partnerami akcji są m. in. The International Digital Publishing Forum – organizacja zajmująca się ustalaniem standardów i promowaniem publikacji elektronicznych; Smashwords – platforma skupiająca autorów, czytelników i wydawców zainteresowanych e-książką; światowy lider w produkcji e-papieru E-Ink Corporation; producent czytników PocketBook, a także wydawcy, autorzy i blogerzy z całego świata. Wśród oficjalnych partnerów akcji jest się również Password Incorrect – polski blog o e-bookach mobilnych i literaturze cyfrowej.

W ramach Tygodnia E-booka partnerzy akcji, autorzy, wydawcy i miłośnicy e-booków będą organizować konkursy i promocje, przeprowadzać wywiady, pisać artykuły, dzielić się informacjami w serwisach społecznościowych i organizować pokazy w bibliotekach. Gorąco zachęcamy polskich Internautów do zapoznania się z zaletami e-booków i wzięcia udziału w ich popularyzowaniu.

czwartek, 4 marca 2010

1

eBook droższy niż papierowa książka!

Powodem, dla którego ludzie są zainteresowani kupnem książki w wersji elektronicznej jest niższa cena w porównaniu do wersji tradycyjnej (pamiętaj, że Nexto.pl zawsze gwarantuje najniższą cenę w Polsce). Dzisiaj zaciekawiło mnie to, co zobaczyłem w brytyjskiej księgarni Waterstones.com. Najnowszy bestseller "Zaginiony Symbol" mojego ulubionego pisarza Dana Browna w wersji ebook kosztuje więcej niż książka papierowa! Pytanie jakie pewnie postawicie wraz ze mną to: "Dlaczego?".

Zainteresowanych odsyłam do Waterstones.com - wersja ebook i wersja papierowa.

środa, 3 marca 2010

0

Apple rozszerza sprzedaż e-booków na nowe kraje

Firma Apple przygotowuje się do rozszerzenia sklepu iBooks z elektronicznymi książkami także na inne kraje. Oprócz Stanów Zjednoczonych e-booki Apple’a dostępne będą w Azji, Kanadzie i Australii. Warto przy tej okazji zapytać o Europę.

iBooks to sklep na wzór iTunes Store. Użytkownicy tabletów iPad będą mogli kupować bestsellery w cenie kilkunastu dolarów, mniej popularne powieści jeszcze taniej. Jak wynika z ogłoszenia o pracę, Apple chce, aby e-sklep dostępny był nie tylko w USA, ale także w innych państwach. Na początek planuje rozszerzenie oferty na Azję, Kanadę, Australię, Nową Zelandię, a także "inne kraje". Oczywiście, najbardziej interesującym pytaniem jest, czy iBooks trafi także do Europy i Polski.

Jak dotąd Apple nie potwierdził ani nie zaprzeczył informacjom na ten temat.
Jeśli nawet iBooks nie pojawi się w naszym kraju, nie oznacza to, że polskie e-booki nie będą dostępne dla iPada. Wydawcy mogą przygotować własne aplikacje do App Store, z którego tablet Apple’a będzie korzystać. Problemem mogą natomiast okazać się... ceny. Niektóre polskich sklepów z e-bookami żąda podobnych opłat, jak za papierowe książki. Tak jest np. w niedawno otwartym e-sklepie magazynu „Esensja”, czy na stronach obsługujących czytnik eClicto. Nie jest to dobrym ruchem. Jednak Nexto.pl zawsze gwarantuje najtańsze ceny w kraju. Co więcej, część polskich wydawców nie jest w ogóle zainteresowana sprzedażą książek w Internecie.

Powtarzają się głosy o małej popularności e-booków, a także o zgubnym wpływie na literaturę pirackich książek rozprowadzanych w Sieci. Niektóre wydawnictwa wprost twierdzą, że wydawanie e-booków mija się z celem.

Dopóki w e-bookach nie będzie się sprzedawać minimum tysiąca egzemplarzy danego tytułu, to projekt nie ma dla nas sensu. Poza tym jesteśmy przeciwnikiem tańszych cen e-booków w stosunku do wydań tradycyjnych - powiedziała przedstawicielka wydawnictwa MAG.

Możliwe więc, że nawet jeśli Apple zdecyduje się na wprowadzenie sklepu iBooks w Europie, zainteresowanie będzie niewielkie...

piątek, 26 lutego 2010

0

Wydawcy, bibliotekarze, e-booki... - Spotkanie w Bibliotece Narodowej

19 marca, w Bibliotece Narodowej, w sali nr 200 o godz. 13 odbędzie się spotkanie organizowane przez Polską Izbę Książki. Jego gośćmi i jednocześnie prelegentami będą:
  • Olav Stokkmo - dyrektor generalny IFFRO,
  • Denis Zwirn z francuskiego Numilogu
  • Piero Attanasio z włoskiej AIE (stowarzyszenia wydawców). 
Tematem spotkania i dyskusji będzie współpraca pomiędzy bibliotekami narodowymi a wydawcami w Europie (Norwegia, Francja, Włochy), "Europa a problem digitalizacji dzieł XX i XXI wieku", problem tzw. dzieł osieroconych w tym kontekście (Piero Attanasio jest odpowiedzialny za europejski projekt ARROW), sprzedaż e-booków przez wydawców przy współpracy stowarzyszeń wydawców, problem i potrzeba katalogów składowych książki – czyli najważniejsze problemy, przed jakimi staje polski rynek, a z którymi to problemami Europa już jakoś sobie radzi.

W ramach spotkania przewidywane są trzy wystąpienia prelegentów po ok. 45 minut, a także dyskusja i ewentualne pytania z sali.

czwartek, 25 lutego 2010

0

RapidShare zmuszone do proaktywnego usuwania pirackich kopii książek

Sześciu wydawców książek pozwało serwis RapidShare. Niemiecki sąd uznał zasadność pozwu i wymusił na serwisie usunięcie naruszających prawo autorskie treści oraz wprowadzenia mechanizmu monitorującego wgrywane pliki.

Wśród powodów znalazły się takie spółki jak Bedford, Freeman & Worth and Macmillan, Cengage Learning, Elsevier, McGraw-Hill i Pearson. Pozew dotyczył 148 ich publikacji, które można było za darmo pobrać z RapidShare.

10 lutego 2010r. sąd w Hamburgu nakazał wykasowanie cyfrowych książek w ciągu 7 dni. Jednocześnie nałożył na serwis obowiązek monitorowania 'wrzucanych' treści, co ma uniemożliwić ponowną publikację objętych pozwem tytułów.

Jeśli choć jedna z książek pojawi się kiedyś na serwerach RapidShare, spółka ma zapłacić do 250 tysięcy euro kary, a jej szefowie trafią do więzienia nawet na dwa lata. Zrzeszające powodów Amerykańskie Stowarzyszenie Wydawców jest oczywiście zadowolone z wyroku.

Problem polega na tym, że 100% skuteczne mechanizmy filtrujące nie istnieją. RapidShare może zostać ukarane nawet wtedy, gdy będzie za wszelką cenę starało się blokować publikacje książek i chronić praw autorskich.

W czerwcu 2009 niemiecki sąd nakazał serwisowi usunąć na wniosek organizacji GEMA 5 tysięcy piosenek wycenionych na 24 miliony euro. Wcześniej, na początku 2008 roku, oficjalnie uznano, że RapidShare odpowiada za działania swoich użytkowników.

Jak widać, sytuacja serwisu staje się coraz trudniejsza i poważniejsza. Powszechnie wiadomo, że jedyne co przyciąga do niego użytkowników, to pirackie pliki, z drugiej strony serwis zabrnął w swoją praktykę tak daleko (jego nazwa stała się wręcz synonimem dla całej kategorii usług tego typu), że nie może się już z niej wycofać.

środa, 24 lutego 2010

0

Książki via iBookstore z FairPlay DRM

To nieoficjalna informacja, ale to że książki będą jakoś zabezpieczone nie ulega wątpliwości, jak również to, że Apple będzie chciało sprawować kontrolę nad dostępnym w ramach oferowanej usługi. Nie wiadomo czy zabezpieczenia będą dotyczyły wszystkich pozycji, są wydawcy czy autorzy którzy po prostu nie życzą sobie tego typu ograniczeń. Tak czy inaczej FairPlay DRM ma uniemożliwić kopiowanie książek, przenoszenie ich na inne platformy sprzętowe - daną pozycję da się przeczytać tylko na sprzęcie z logo jabłka.

Nie jest do końca jasne, jaki format zabezpieczonych eBooków wybierze Apple. W grę wchodzi między innymi format ePub, który jest obecnie propagowany przez Sony oraz Barnes & Noble w swoich czytnikach na terenie Stanów Zjednoczonych.

I tak oto historia zatacza koło - kiedyś próbowano tego samego z muzyką, z wiadomym skutkiem. Swoją drogą zestawienie FairPlay oraz DRM to niezły oksymoron.

wtorek, 23 lutego 2010

0

Microsoft wspiera rynek książek elektronicznych

Ponad 65 tysięcy książek XIX-wiecznych twórców zostanie udostępnionych w elektronicznej postaci, do ściągnięcia za darmo, dzięki współpracy British Library i komputerowego potentata Microsoft.

Posiadacze czytnika Kindle, już od wiosny, będą mieli możliwość swobodnego pobierania dzieł Charles'a Dickens'a, Jane Austen i Thomas'a Hardy, jak również tysięcy mniej znanych autorów.

Dzięki dotacji Microsoft, którą dyrektor Brytyjskiej Biblioteki Narodowej określił jako "bardzo hojną", użytkownicy Kindle będą mieli okazję czytać oryginalne strony wiekowych książek w wersji cyfrowej. Jest to wyraźna odpowiedź na starania Google Books, która dąży do udostępniania książek w internecie za darmo. Microsoft i Amazon nie chcą pozwolić firmie z Krzemowej Doliny na zmonopolizowanie rynku książki cyfrowej.

- Uwolnienie klasycznych dzieł z półek ma znaczenie dla zrewolucjonizowania dostępu do największych światowych zasobów bibliotecznych - powiedział Lynne Brindley, dyrektor Biblioteki.

Najczęściej kupowane książki przez użytkowników Kindle są autorstwa współczesnych pisarzy, ponieważ te publikacje przynoszące największe profity wydawcom. Wiele organizacji nie może się zdecydować co do opłat za dzieła starsze, poza prawem autorskim. Brytyjska Biblioteka Narodowa udostępni wersje cyfrowe za darmo, a drukowane kopie udostępni do sprzedaży w serwisie Amazon. Kopie stylizowane na XIX-wieczne wydania, z charakterystycznymi okładkami i oryginalnymi ilustracjami, mają kosztować około 15-20 funtów, podczas gdy oryginalne wersje ponad 200.

Microsoft wespół z Biblioteką, która na mocy prawa posiada przynajmniej jeden egzemplarz każdej wydanej w kraju książki, przez ostatnie trzy lata skanowali dzieła. Projekt rozpoczęto od książek ponad stuletnich, ponieważ książki te nie są objęte prawami autorskimi, więc mogą być oferowane za darmo. Prawo autorskie wygasa 70 lat po śmierci autora.

W sumie, 35-40% drukowanych książek sprzed 1900 r. są niedostępne w innych bibliotekach publicznych i trudne do znalezienia w antykwariatach lub księgarniach internetowych.  Biblioteka ma nadzieję rozszerzyć program cyfryzacji poprzez skanowanie książek z początku XX. wieku o ile pozwoli im na to prawo autorskie.

wtorek, 16 lutego 2010

0

Biały Dom wspiera e-książki

Barrack Obama - CreativeCommons - marketingfacts
Najnowszy raport ekonomiczny prezydenta USA upubliczniony został w formatach także dla czytników e-książek, co zapewne ucieszy ich posiadaczy. Boom na e-booki trwa, pytanie, jak długo.

O tym, że rynek e-booków rozwija się dynamicznie, nie trzeba nikogo przekonywać. Doskonałe wyniki sprzedaży Kindle, dominującego na rynku czytnika e-książek firmy Amazon, czy też niemożność nadążenia z produkcją Nooka, analogicznego urządzenia księgarni Barnes&Noble, świadczą o tym, że konsumenci chcą książek elektronicznych. Zupełnie inną kwestią jest jednak to, czy pozostaną im wierni. W świecie coraz bardziej zdominowanym przez technologię rosnąć może potrzeba powrotu do tego, co tradycyjne. W tym przypadku do papierowych książek.

Technologia ta zyskała jednak silne wsparcie - najnowszy raport ekonomiczny prezydenta Stanów Zjednoczonych, do tej pory publikowany jedynie w formie plików PDF, został udostępniony również w formatach dla Kindle oraz ePUB, wykorzystywanym przez Nooka i Readera firmy Sony - podaje ArsTechnica. To niewątpliwie przełom w podejściu Białego Domu. Ma to także wymiar ekologiczny - część osób zazwyczaj drukowała kilkusetstronicowe raporty, które po przeczytaniu trafiały na przemiał.

Teraz, dzięki czytnikom e-książek, może się to zmienić. Biały Dom podkreślił, że jest to część planu uczynienia administracji rządowej bardziej dostępną, jak i bardziej przyjazną środowisku naturalnemu. W polskich urzędach szczytem zaawansowania wydaje się fakt, że dokumenty w ogóle dostępne są w internecie i to w formacie PDF. Na inne przyjdzie nam jeszcze poczekać. Wydaje się, że przed administracją nad Wisłą są bardziej naglące potrzeby informatyczne.

piątek, 5 lutego 2010

0

Wydawcy podręczników szkolnych stawiają na iPada

Mając nadzieję, że iPad stanie się modnym gadżetem, czołowi wydawcy amerykańskich podręczników szkolnych podpisali umowę z firmą ScrollMotion Inc., by ci przygotowali ich ipadowe wersje.

- Ludzie od 25 lat zastanawiali się, jak rozwój technologii pomoże w edukacji. Wygląda na to, że odpowiedź nadejdzie w 2010 roku – entuzjastycznie komentuje iPada Rik Kranenburg, dyrektor działu edukacyjnego McGraw-Hill Cos. Wtórują mu inne amerykańskie wydawnictwa szkolne, takie jak Houghton Mifflin Harcourt K-12, Pearson Education i Kaplan Inc.

Wydawcy zatrudnili firmę ScrollMotion, która ma doświadczenie w tworzeniu aplikacji do e-booków dla iPhone OS. Książki, dzięki tej firmie, nie składają się tylko ze slajdów-stron, ale także można wyszukiwać w nich tekst, sprawdzać znaczenia słów w słowniku, przeglądać galerie ilustracji czy przenosić się do wybranych stron. Na iPadzie będą możliwe również interaktywne filmy wideo, zaznaczanie tekstu, czytanie tekstu syntezatorem mowy i dopisywanie własnych notatek.