Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklamy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reklamy. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 kwietnia 2011

2

Amazon sprzedaje czytnik Kindle za 114$ z reklamami

Rok temu zaczęła się wojna cenowa czytników e-książek. Amazon kontynuuje tę wojnę wprowadzając jako pierwszy na rynku czytnik z reklamami.

Zamiast 139$ klient zapłaci 114$. Co do reklam. Nie mają być agresywne jak to zdarza się w Internecie. Reklamy będą emitowane tylko w menu urządzenia i na wygaszaczu ekranu a nie podczas czytania książek. Będą to nie tylko informacje od reklamodawców, ale także specjalne oferty dotyczące zakupów w Amazonie np. bony na zakupy w Audible.com etc.

Dzięki takiemu posunięciu Amazon coraz intensywniej wprowadza e-czytelnictwo do codziennej rzeczywistości i chce, aby czytnik e-booków stał się podstawowym gadżetem każdego człowieka jak telefon komórkowy. Jeśli firmie uda się zejść z Kindle do magicznej granicy 100$ może się okazać, że tego ruchu mogą nie wytrzymać konkurenci. Amazon walczy o jak największy kawałek tortu jakim są e-książki, w końcu w USA do 2015 roku rynek ma sięgnąć wartości 2,8 miliarda dolarów.

Więcej informacji o specjalnej wersji Kindle oraz możliwość zamówienia znajduje się tutaj.

poniedziałek, 7 lutego 2011

1

Reklamy w e-bookach pomogą walczyć z efektami piractwa?

Czy reklamy w treści e-książek mogłyby zwalczać efekty piractwa e-booków? Pomysł nie jest zły, a wydawcy powinni się nad tym zastanowić.

Nicholas Croce, agent literacki, we wpisie na blogu gatekeeperspost.com pisze, że "w odróżnieniu od książek drukowanych, w e-bookach reklamy mogą być dobrym źródłem dochodów. Mogą być uaktualniane przy każdym uruchomieniu e-książki, zatem nie będą tracić na aktualności. Mogą zostać także lepiej dopasowane do miejsca pobytu czytelnika. Dwóch czytelników, czytających ten sam tytuł, może otrzymać inne reklamy poprzez zmienność różnych czynników."

Croce nie tylko uważa reklamy w e-bookach za naprawdę sensowny pomysł, uważa także, że mogą one pomóc w sprzedaży. Obniżając ceny można znacznie zwalczyć kradzież, co w końcu może wygenerować większy dochód. Niższa cena może być bardziej akceptowalna, co może niejako "wymusić" kupno niż szukanie darmowej kopii w Internecie.

Porównując sprzedaż e-booków i muzyki (USA), Croce napisał: "Jeśli chodzi o piractwo, to reklama może złagodzić lub nawet zlikwidować rosnące zagrożenie kradzieży e-książek".

Sam pomysł nie jest już nowy, a o reklamach w e-bookach pisałem już w połowie grudnia 2010 roku. Księgarnia Wowio jako pierwsza zaczęła sprzedawać reklamy wewnątrz e-książek, które sprzedaje czytelnikom, którzy później czytają je na czytniku Amazon Kindle czy też na tablecie Apple - iPadzie. Wall Street Journal podaje, że niektóre e-booki od Wowio posiadają nawet trzy strony promocyjne – wstęp, ostatnia strona oraz całostronicowa reklama wewnątrz książki. Wowio eksperymentuje z reklamami profilowanymi pod kątem czytelnika (wg danych jakie podaje sam czytelnik na stronie). Ten sam e-book pobrany przez różne osoby może nieść w sobie różne promocyjne przekazy. Reklamy w Wowio kosztują pomiędzy 1 a 3 USD za każdy pobrany e-book. Zyskiem księgarnia dzieli się z wydawcami.

Czy zgodziłbyś się, drogi czytelniku bloga, na reklamy w e-bookach jeśli miałyby one np. zmniejszyć cenę produktu i co myślisz o pomyśle reklam w e-bookach?


Źródło: mediabistro.com

poniedziałek, 13 grudnia 2010

3

Reklamy w e-bookach mogą stać się standardem?

Rynek e-książek staje się coraz bardziej popularny na całym Świecie. W tym roku mamy wysyp projektów i wydarzeń dotyczących cyfrowych książek. Ostatnio otworzył się nowy sklep z e-bookami - Google eBookstore, New York Times zamierza tworzyć listy e-bookowych bestsllerów, John Grisham sprzedał 70 000 cyfrowych kopii swojej najnowszej powieści w zaledwie tydzień, liczba czytników w USA w przeciągu roku podwoiła się i sięgnęła prawie 6 milionów sztuk, a teraz przychodzi czas wprowadzenie reklam w e-bookach.

Reklamy są już praktycznie wszędzie. Polskie firmy są mistrzami jeśli chodzi o serwowanie Internautom bardzo agresywnych form reklamy, które po wejściu na serwis zajmują po 80% powierzchni. Ci, co są bardziej oswojeni z Internetem, korzystają z opcji blokowania reklam, jednak takie działanie szkodzi reklamodawcom, także tym, którzy zajmują się "ludzkim" marketingiem, tym nie agresywnym. Zatem, co począć, by treść reklamy dotarła do odbiorcy? Proste - umieścić reklamę w e-książkach. Pomysł nie jest pierwszej świeżości i był już kiedyś testowany, jednak teraz, kiedy na cyfrowe publikacje jest boom, warto ponownie spróbować tej formy reklamy.

Księgarnia Wowio zaczęła sprzedawać reklamy wewnątrz e-książek, które sprzedaje czytelnikom, którzy później czytają je na czytniku Amazon Kindle czy też na tablecie Apple - iPadzie. Wall Street Journal podaje, że niektóre e-booki od Wowio posiadają nawet trzy strony promocyjne – wstęp, ostatnia strona oraz całostronicowa reklama wewnątrz książki.

Wowio eksperymentuje z reklamami profilowanymi pod kątem czytelnika (wg danych jakie podaje sam czytelnik na stronie). Ten sam e-book pobrany przez różne osoby może nieść w sobie różne promocyjne przekazy. Reklamy w Wowio kosztują pomiędzy 1 a 3 USD za każdy pobrany e-book. Zyskiem księgarnia dzieli się z wydawcami.

Pytanie dot. reklam w e-bookach brzmi: czy czytelnicy zaakceptują je, jeśli e-książka, którą kupią będzie przez to tańsza, a może jeśli tych reklam będzie np. z 10, będzie ona darmowa? Czy każda pozycja wydawcy będzie zawierała reklamy? Nie wyobrażam sobie, aby lekturę powieści Stephena Kinga, Johna Grishama czy Dana Browna miałaby mi popsuć reklama pomiędzy rozdziałami.

Źródło: webhosting.pl, WSJ